doradca kredytowy lublin, poszukuję

doradca kredytowy lublin, poszukuję

Poszukuję doradcy kredytowego w Lublinie, macie kogoś zaufanego? Potrzebuje niezależnego profesjonalisty.

lalunia333

Posty: 2

 
Budowałem sam bardzo powoli dom, ale to się zeszło chyba z dziesięć lat. Jeśli ktoś nie ma tak dużo czasu to można częściowo zrobić samemu, a część można sfinansować za kredyt hipoteczny. Najlepiej skontaktować się z doradcą finansowym z Lublina i tam wszystkiego się dowiemy. Jest to specjalistka od kredytów i mnie pomogła.

Azazel412

Posty: 5

 
Jeśli chodzi o doradcę kredytowego z Lublina to tylko ta osoba http://kredytuoli.pl jest najlepsza. Od dawna korzystam z jej pomocy i jestem niesłychanie zaspokojony.

Marioleczka

Posty: 3

 
Nie znam się na kredytach, jeśli jakiś gotówkowy wybieram to albo poszukuję w Internecie albo idę do swojego banku gdzie mam konto i tam mi coś znajdują taniego.

Phylu

Posty: 3

 
Bałbym się w Polsce zaciągnąć kredyt hipoteczny. Znajomi mieli we frankach szwajcarskich i w pewnym momencie mieli znowu do spłaty tyle ile wzięli. Na kredyt to musi być człowieka stać. Wtedy można się nim interesować.

Becik45

Posty: 6

 
Chętnie bym zaciągnął kredyt, ale w Polsce są one bardzo drogie. Jeśli przeliczyć zarobki i wysokość rat i koszty kredytu to trudno byłoby znaleźć państwo, które jest droższe. Musze jeszcze długo poczekać na zmiany.

syrena88

Posty: 13

 
Nie znam się na kredytach, jeśli jakiś gotówkowy wybieram to albo szukam w Internecie albo idę do swojego banku gdzie mam konto i tam mi coś znajdują taniego.

Marioleczka

Posty: 3

 
Jeśli biorę jakikolwiek kredyt to zawsze pomaga mi doradca finansowy z Lublina. Nie wyobrażam sobie innego rozwiązania. Dla mnie to najbardziej zaufana osoba.

Tajmniczy45

Posty: 5

 
Na szczęście mam swoje mieszkanie zarówno ten kłopot mnie nie dotyczy. Wiem tylko ze kredyt to dużo wyrzeczeń, bo znajomi mają. Z drugiej strony jak ma się mieszkać z teściami albo rodzicami to już lepiej wybrać sobie kredyt hipoteczny i wyprowadzić się jak najszybciej.

labuh

Posty: 4

 
Chętnie wziąłbym kredyt, bo ma zdolność kredytową, ale gorzej z wpłatą. W moim mieście mieszkania są bardzo drogie i nie mam nawet dziesięciu procent wartości, a niektóre banki chcą dwadzieścia procent. Musze poczekać i dalej zbierać, bo inaczej nie kupię sobie mieszkania.

Marioleczka

Posty: 9